Pewnego dnia postanowiłem spisać moje wszystkie pomysły na wykorzystanie zdobyczy nowych technologii, jakie można wykorzystać w kartach płatniczych. Nie uwierzycie, jaki byłem dumny ze swoich pomysłów. Jednak chwila tej radości trwała krótko, gdyż postanowiłem sprawdzić, czy gdzieś w sieci nie ma informacji o startupach próbujących wykorzystać niektóre z moich pomysłów. Jak się możecie domyślić, szybko okazało się, że na świecie istnieje projekt, który wykorzystuje dosłownie wszystkie moje pomysły w kwestii karty płatniczej na miarę XXI wieku. Poznajcie Plastc, a zapragniecie nią płacić.

Karta debetowa lub kredytowa jaka jest – każdy widział. Na początku królowały oczywiście modele z paskiem magnetycznym. Później przyszła pora na karty wyposażone w czip/mikroprocesor. W ostatnich latach mamy zalew takich wyposażonych w czip NFC umożliwiający płatności bezdotykowe. Niektóre banki i organizacje kartowe próbują urozmaicać swoje karty o wynalazki, takie jak możliwość sprawdzenia salda rachunku na miniaturowym wyświetlaczu karty lub wyposażając kartę w dynamicznie zmieniający się numer CVV do płatności kartą w internecie. Te wszystkie nowości są jednak niczym w porównaniu do Plastc.

plastc_front_back

Plastc to ufundowana w 2012 roku przez Ryana Marquisa oraz Marka Stubbsa w Palo Alto (Kaliforniia) firma, która za cel postawiła sobie na nowo zdefiniować obecne sposoby płatności za zakupy. Efektem tych prac jest karta Plastc. Posiada ona tradycyjny czip oraz pasek magnetyczny (wielokrotnego zapisu) do dokonywania płatności w terminalach. Dodatkowo postanowiono umieścić również niewielki wyświetlacz typu E-ink (elektroniczny papier), moduł łączności Bluetooth, pamięć wewnętrzną, akumulator z funkcją ładowania bezprzewodowego oraz czip NFC do płatności zbliżeniowych. Po co umieszczać to wszystko w karcie? Odpowiedź jest prosta.

plastc_front

Plastc ma zastąpić wiele kart, które wypychają nasz portfel oraz zapewnić nam najwyższy poziom bezpieczeństwa. Na jednej karcie Plastc można umieścić aż do 20 różnych kart. Mogą to być karty płatnicze (Visa, MasterCard oraz American Express), vouchery, karty dostępu oraz karty lojalnościowe. Zarządzanie kartami wgranymi przy pomocy aplikacji mobilnej, z którą karta komunikuje się przy pomocy Bluetooth, jest bardzo proste. Wystarczy przesunąć palcem po dotykowym ekranie, by zmienić obecnie używaną kartę. Dostęp do danej karty może być również chroniony przez konieczność wprowadzenia na wyświetlaczu numeru PIN. Nasza tożsamość może być również zweryfikowana poprzez wyświetlenie naszego zdjęcia i wzoru podpisu, z których sprzedawca może skorzystać przy płatności.

Łączność Bluetooth zabezpieczy nas też przed zgubieniem karty lub jej kradzieżą. Gdy karta oddali się od naszego telefonu z dedykowaną aplikacją, to dostaniemy powiadomienie o tym, że straciliśmy kartę z zasięgu wzroku, dzięki czemu będziemy mogli szybciej zareagować w takiej sytuacji. Dodatkowo przy pomocy aplikacji możemy zdalnie wymazać wszystkie dane zgromadzone na karcie. Sama aplikacja jest zabezpieczona przez konieczność logowania przy pomocy numeru PIN oraz rozpoznawania twarzy. To dzięki niej będziemy mogli dowolnie zarządzać kartami oraz otrzymywać podsumowanie naszych płatności.

Plastc Wallet App

Nie ma jednak róży bez kolców. Zastosowanie takiej liczby udogodnień zmusiło twórców do wyposażenia jej w mini akumulator. Jedno ładowanie powinno pozwolić na posługiwanie się kartą przez 30 dni. Naszą kartę naładujemy przy pomocy ładowarki indukcyjnej, tak samo jak np. smartfon Samsung Galaxy S6, który wystarczy położyć na specjalnej podkładce, zamiast podpinać go do standardowej ładowarki.

plastc_card_table

Plastc czyli najbardziej zaawansowana karta płatnicza nie jest tania, gdyż została wyceniona na 155 dolarów. Do sprzedaży ma trafić, według zapowiedzi, jeszcze w tym roku. Jeśli tak rzeczywiście się stanie, to będzie to spora gratka dla wszystkich fanów technologii. Czy tak będą wyglądały karty przyszłości? Całkiem to możliwe, o ile uda się przezwyciężyć ograniczenia techniczne oraz obniżyć cenę. Jednego jestem pewien – chciałbym mieć taką kartę w swoim portfelu.