Święta Bożego Narodzenia zbliżają się wielkimi krokami. Na panującą w tym okresie atmosferę ma wpływ wiele czynników. Bez wątpienia jednym z takich elementów jest choinka. Już w ten weekend wiele osób odkurzy schowane przez ostatnie 12 miesięcy sztuczne drzewka, a inni przyniosą do domu pięknie pachnące świerki i jodły. Jak się okazuje, każdą obecnie używaną rzecz można ulepszyć. Tak też stwierdzili twórcy projektu Aura, czyli świecących bombek choinkowych. Czy nowoczesność ma szansę wyprzeć tradycję?

 


Ubieranie choinki to tradycja, którą warto pielęgnować. Zbyt wiele innowacji w ostatnich latach w dziedzinie przygotowań do świąt nie uświadczyliśmy. Ot, jedynie pojawienie się światełek choinkowych LED. Swoją drogą jedną ze świątecznych tradycji jest już chyba również rozplątywanie lampek choinkowych oraz szukanie popsutej żarówki (tutaj znajdziecie rozwiązanie ostatniego problemu).

aura inteligentne bombki choinkowe 2

Dopiero jednak Aura jest, według mnie, zupełnie nową jakością w dziedzinie ubierania choinki. Najprościej mówiąc jest to skrzyżowanie lampek z bombkami. W środku Aura znajdziemy diody LED. Naprawdę interesująco robi się, gdy uświadomimy sobie, że te nowoczesne bombki są zasilane bezprzewodowo. Wszystko, co musimy zrobić, by skorzystać z tego wynalazku, to powiesić bombki na choince, a pod drzewkiem lub na nim umieścić specjalną obręcz zasilającą. Wystarczy podłączyć ją do gniazdka elektrycznego, a drzewko rozświetli się blaskiem światła, które może cieszyć nasze oczy nawet przez 20 lat, bo tyle, według zapewnień producenta, ma działać Aura.

Bombki są dostępne w kilku wariantach. Dodatkowo możemy zdecydować się na zestaw zawierający bombki wyposażone w moduł Wi-Fi. Gdy dodamy do tego dedykowaną aplikację mobilną dla systemów mobilnych Android, iOS oraz Windows Phone, rysuje nam się prawdziwie inteligentny gadżet, którym możemy dowolnie sterować.

Jak zawsze, kluczową cechą dla powodzenia tego typu projektów jest cena. Uprzedzam – nie będzie tanio. Zestaw 12 bombek wraz z obręczą w wersji bez Wi-Fi to wydatek 69 dolarów. Gdy zapragniemy skorzystać z pełni możliwości, jakie niesie ze sobą Aura, to za jeden zestaw w wersji z modułem Wi-Fi zapłacimy 99 dolarów. Gdybyśmy jednak chcieli iść na całość, możemy skorzystać z najbardziej atrakcyjnej oferty i za wsparcie projektu w serwisie finansowania społecznościowego Kickstarter wynoszące 169 dolarów otrzymamy aż 60 bombek z jedną obręczą.

Jeśli liczyliście, że już w tym roku powiesicie to cudo na choince, to muszę Was zmartwić. Produkt do osób wspierających Aura trafi dopiero w październiku przyszłego roku. Do tej pory w projekt uwierzyło i wsparło go prawie 500 osób, którym udało się zebrać wymagane środki do realizacji tego ciekawego projektu. Aura zapowiada się ciekawie, choć niestety nie będzie to tania dekoracja choinkowa, a i długi czas oczekiwania na jego realizację może zniechęcać. Ja jednak pozostanę tradycjonalistą i na choince nie powieszę Aury, ani też plastikowych bombek, a tradycyjne – szklane.